Rummelsburger Bucht – Berlin

Historia Berlina jest ściśle związana z wodą. Miasto rozpoczęło swoje dzieje na brzegu rzeki Szprewy wraz z drugim, bliźniaczym ośrodkiem – Cölln, położonym na rzecznej wyspie naprzeciwko “starego Berlina”.


Miasta ostatecznie połączyły się w jedno na obu brzegach Szprewy. Industrializacja doprowadziła do zmniejszenia związków z rzeką, lecz liczne kanały i drogi wodne stanowiły nadal podstawę transportu. Nabrzeża w podzielonym, powojennym mieście zostały w zasadzie opanowane przez fabryki i porty tworząc barierę między mieszkańcami, a przyrodą. Pod koniec XXI wieku miasto postanowiło ponownie zwrócić się ku Szprewie, rozwijając m.in. nadbrzeżne dzielnice mieszkaniowe na dawnych terenach przemysłowych. Dobrym przykładem takiego założenia jest Rummelsburger Bucht. Osiedle założone w latach 90. realizuje ideę miasta-gąbki (ang. sponge-city) zatrzymując wodę deszczową w miejscu opadu.

Grupa uczestników wizyty studyjnej, zrealizowanej w ramach projektu Climate NBS, fot. Judyta Łuczyńska, Fundacja Sendzimira

Jak znaleźć to osiedle-gąbkę?

Osiedle Rummelsburger Bucht położone jest we wschodniej części Berlina, wokół zatoki Rummelsburg. W zasadzie wszystkie okoliczne założenia mieszkalne wprowadzają rozwiązania oparte na przyrodzie i połączone są niemal pięciokilometrową promenadą. Najlepszym jednak przykładem jest część północna – zespół dziesięciu budynków przy ulicy An der Bucht, okrążających zielone place skierowane ku nabrzeżu.

Jakie problemy ma rozwiązać dobra praktyka? 

Rozwiązania wykorzystane na Osiedlu Rummelsburger Bucht koncentrują się w głównej mierze na spowalnianiu i zatrzymywaniu spływu wody opadowej. Przeciwdziała to negatywnym skutkom ulewnych deszczy i podtopień oraz zjawisku miejskiej wyspy ciepła, poprawiając jednocześnie mikroklimat oraz jakość przestrzeni miejskiej. Wyzwaniem, na które odpowiadają rozwiązania wykorzystane w tym miejscu, jest też znaczne zanieczyszczenie wody opadowej, która spływa z pobliskich dzielnic trafiając ostatecznie do zatoki i rzeki Szprewy.

Zielony skwer między ulicami, pełniący także funkcję niecki retencyjnej, w której podczas nawalnego opadu, może zgromadzić się woda, fot. Judyta Łuczyńska, Fundacja Sendzimira

Kto zarządza tym terenem? 

Po połączeniu Niemiec, Senat Berlina wyznaczył tereny otaczające zatokę jako miejsce potencjalnej zabudowy mieszkaniowej i zaplanował stworzenie tam nowych ekologicznych osiedli, dobrze skomunikowanych z centrum. Dodatkowym impulsem do rozwoju tych terenów  były EXPO 2000, odbywające się pod hasłem „Człowiek-Przyroda-Technika” oraz pretendowanie Berlina do organizacji Igrzysk Olimpijskich w 2000 r. Podczas międzynarodowego cyklu warsztatów „Zrównoważony rozwój miast”, w ramach EXPO, wypracowano„dziesięć postulatów zrównoważonego rozwoju miast nad wodą” (można je znaleźć w publikacji Alexandra Tölle). Stanowiły one podstawę i swego rodzaju wytyczne dla inwestycji prowadzonych przez deweloperów i spółki współpracujące z władzami miejskimi.

Widok od strony rzeki na kwartał zabudowy i wewnętrzne zielone place, fot. Judyta Łuczyńska, Fundacja Sendzimira

Jakie rozwiązania znajdziemy w Rummelsburger Bucht? 

Budynki na terenie osiedli zostały wyposażone w zielone dachy, z których woda kierowana jest na dziedzińce między nimi. Dziedzińce znajdują się nad podziemnymi garażami, jednak dzięki 80-cio centymetrowej warstwie gleby są w stanie wchłonąć duże ilości wody. Następnie deszczówka jest z nich odprowadzana do rowów infiltracyjnych wzdłuż ulic. Na terenie osiedla nie jest potrzebna konwencjonalna kanalizacja burzowa Opisany system jest wystarczająco efektywny nawet podczas intensywnych opadów, kiedy woda po przepłynięciu przez kolejne elementy systemu, już oczyszczona i przefiltrowana, trafia do rzeki.

Podsumowanie

Osiedla wokół zatoki Rummelsburg są dobrym przykładem skutecznego wdrożenia idei miasta gąbki. System zintegrowanych zielonych dachów, dziedzińców i rowów infiltracyjnych pozwolił na przygotowanie tej części miasta na zmiany klimatu. Dodatkowo zapewnił żywą, przyjazną i naturalną przestrzeń publiczną.

Źródła:

Tekst: Kuba Kopecki