Najdłuższa rzeka na Ziemi to…

Wydawać by się mogło, iż najdłuższa rzeka na globie dawno została odkryta. Jednakże analiza liczbowa, jasno pokazuje nam, że najdłuższą rzeką wcale nie jest ciek wodny. Czyli co?

Jak się okazuje, najwięcej wody przemieszcza się ponad powierzchnią ziemi. Pod postacią pary wodnej lasy pozbywają się ilości wody znacznie większej niż wody Amazonki. Jak twierdzi Antonio Donato Nobre niebywałą zaletą Amazonii, jest to, iż jest wielkim zraszaczem – rozpraszającym wodę na całym kontynencie. Gdyby tego rodzaju rozwiązanie zostało stworzone sztucznie – świat szalałby z zazdrości. Co możemy zatem powiedzieć o Naturze? Iż jest ona najlepszym inżynierem środowiska.

Każdego dnia jedno duże amazońskie drzewo transpiruje 1 000 litrów wody. W przeliczeniu – setki miliardów drzew, wypuszczają do atmosfery ok. 20 miliardów ton wody. Jak zatem łatwo można obliczyć, to w powietrzu wody jest najwięcej. Woda ta oczywiście pozwala na utrzymanie obiegu, a gdy zachodzi taka potrzeba, w postaci deszczu nawadnia teren. Wspaniałe prawda?

Zachęcamy do lektury!

Źródło: https://ideas.ted.com/this-airborne-river-may-be-the-largest-river-on-earth/?fbclid=IwAR0gQXReJ_tI7QvBbzMZvoA903iDh-tjyvtkscSQczV9t8-ctW7zdA9M9Uc