Ciemna strona fajerwerków

Fajerwerki to symbol radości i zabawy. W Polsce kojarzą się z imprezami sylwestrowymi. Niestety mają one również niekorzystny wpływa na ludzi, zwierzęta oraz środowisko naturalne.

Przed zbliżającym się sylwestrem pojawiły się liczne apele o nieodpalanie petard i fajerwerków. Organizacje pomagające zwierzętom podkreślają, że hałas stanowi zagrożenie dla czworonogów. Psy i koty, pod wpływem paniki wywołanej przez głośne wystrzały, próbują uciec i mogą zrobić sobie krzywdę lub zaginąć.  Zwierzęta są też narażone na uszkodzenia słuchu. O zatroszczenie się o zwierzęta domowe apeluje m.in. Stowarzyszenie Empatia, które utworzyło na Facebooku wydarzenie pod nazwą „Nie strzelam w Sylwestra 2013/2014”. Na kilka dni przed ostatnią nocą roku zgłosiło w nim udział ponad dziewiętnaście tysięcy osób.

Kontrowersje związane z fajerwerkami nie dotyczą tylko bezpieczeństwa zwierząt domowych. Hałas i światło zakłócają również spokój dzikich zwierząt. Sylwestrowe pokazy sztucznych ogni m.in. wywołują panikę wśród ptaków, które zrywają się do lotu w ciemnościach i giną w skutek stresu lub uderzań o budynki i drzewa.

Wbrew pozorom hałas wytwarzany przez fajerwerki może również niekorzystnie wpływać na zdrowie ludzi. Stres nim wywołany zagraża głównie osobom chorym i starszym oraz małym dzieciom.

Wybuchy fajerwerków uwalniają do środowiska wiele toksycznych substancji. Wytworzony przez nie dym oraz szkodliwe pyły na długo utrzymują się nad miastami i stanowią zagrożenie m.in. dla osób cierpiących na astmę.

Sztuczne ognie co roku są przyczyną wielu wypadków. Puszczające je osoby ulegają poparzeniom i zranieniom, zdarza się, że uszkadzają wzok i słuch. Przyczyną wielu wypadków jest nieostrożność podczas strzelania sztucznych ogni. Często ofiarami wypadków są dzieci oraz osoby znajdująca się pod wpływem alkoholu.

Poza toksycznymi substancjami rozpylanymi w powietrzu podczas wybuchów sztucznych ogni, ich używanie również w inny sposób przyczyna się do zatruwania środowiska. Po wystrzałach fajerwerków place, skwery i podwórka są pokryte śmieciami. Plastikowe elementy opakowań po sztucznych ogniach można napotkać w miastach jeszcze długo po sylwestrze.

Sami możemy zdecydować czy będziemy witać nowy rok odpalając petardy i fajerwerki. Pokazy sztucznych ogni są za to stałym punktem miejskich imprez sylwestrowych. Koszty związane ze strzelaniem fajerwerków na dużą skalę ponoszą podatnicy i środowisko naturalne. Wiele osób nie wyobraża sobie imprez masowych bez kolorowego, rozświetlonego nieba.  Alternatywę dla pokazów sztucznych ogni mogą stanowić pokazy laserowe. Może taka będzie przyszłość sylwestrów organizowanych w polskich miastach?

Fot. Magic Madzik / Foter.com / CC BY