Zimowa woda z solą

Sadia Awan Lonely Street CC BY-ND 2.0

Sól drogowa uważana jest za najłatwiej dostępny, najtańszy, a jednocześnie skuteczny środek do walki z lodem na drogach. Jej głównym składnikiem jest chlorek sodu (NaCl2), ale znajdują się w niej również domieszki innych substancji m.in. metali ciężkich.

Niestety, stosowanie chlorku sodu wywiera bardzo negatywny wpływ na środowisko naturalne (powoduje obumieranie drzew, wpływa na glebę, stwarza niebezpieczeństwo dla zwierząt), a także na infrastrukturę drogową (przyspieszona korozja samochodów i elementów stalowych). Dlatego, warto zadać sobie pytanie czy jest ona niezbędnym elementem walki z zimą w polskich miastach?

Skazani na sól?

Zadanie odśnieżania i odladzania miasta należą przeważnie do Zakładów Oczyszczania Miasta (np. Warszawa) lub Zarządów Dróg Miejskich (np. Poznań). Podstawowym argumentem na rzecz solenia ulic jest argument ekonomiczny – biorąc pod uwagę cenę za tonę, sól jest najtańszym środkiem chemicznym do odladzania ulic. Warto jednak pamiętać, że w sytuacji gdy temperatura spada poniżej -6oC właściwości chemiczne soli nie wystarczają i musimy zastosować kolejny środek do odladzania.

Według rozporządzania Ministra Środowiska z 27 października 2005 w sprawie rodzajów i warunków stosowania środków, jakie mogą być używane na drogach publicznych ulicach i placach (§2) dopuszcza się stosowanie środków niechemicznych takich jak piasek (od 0,1 do 1mm średnicy), kruszywo naturalne lub sztuczne (uziarnienie do 4mm), środków chemicznych w postaci stałej i w postaci zwilżonej (chlorek sodu, chlorek magnezu, chlorek wapnia).

Dopuszczone są również różne mieszkanki tych środków. Co ważne, rozporządzenie wskazuje wyraźnie, że „środki chemiczne stosuje się po mechanicznym usunięciu śniegu”, czyli nie powinny być pierwszym (i jedynym) sposobem na pozbywanie się lodu czy śniegu.

Przyjrzyjmy się porównaniu wybranych cech chlorków (autorką porówniania jest dr Monika Domanowska z Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego):

 

Typ chlorku/

Wybrane cechy

Chlorek sodu (NaCl2) Chlorek magnezu (MgCl2) Chlorek wapnia (CaCl2)

Skuteczność działania w zależności od temperatury

Do temp. -6oC Do temp. -15oC   Do temp. -20oC
Temperatura krzepnięcia chlorku -21,2oC -34oC  -51,6oC
Właściwości korozyjne Posiada właściwości korozyjne metalu i niszczące nawierzchnie
Przykładowa cena

Około 185 – 225 zł za tonę

Około 2000zł za tonę

Około 930zł za tonę

Wpływ na zwierzęta

Powoduje urazy łap zwierząt, może zwiększać śmiertelność ptaków pod kołami samochodu (zwierzęta w tym ptaki zlizują sól z nawierzchni)

Nie powoduje urazów łap zwierząt, brak wpływu

Nie powoduje urazów łap zwierząt, brak wpływu

Wpływ na wody powierzchniowe i podziemne

Wpływ negatywny, możliwe jest zanieczyszczenie wód pitnych w pobliżu dróg
Wpływ na gleby Może uszkadzać strukturę gleby   Poprawia strukturę gleby
Wpływ na roślinność

Negatywny wpływ soli na pobieranie wody z gleby i zaburzenia w przyswajaniu składników pokarmowych roślin. Nadmiar chlorku sodu może prowadzić do zamierania roślin

Jest ważnym składnikiem pokarmowym roślin. Nadmiar chlorku magnezu może wywoływać  zasuszanie liści

Jest ważnym składnikiem pokarmowym roślin. Nadmiar chlorku wapnia może wywoływać zasuszanie liści

Ukryte koszty soli na drogach

Wbrew powszechnemu przekonaniu, stosowanie soli do odladzania nawierzchni nie jest wcale najtańszą metodą jeśli weźmiemy pod uwagę dodatkowe koszty, które generuje jej używanie. Dlatego do kosztów zakupu soli należy dodać też:

  • Koszty stosowania kołnierzy zabezpieczające roślinność przydrożną przed zasoleniem
  • Koszty stosowania barier ochronnych na trawnikach przydrożnych przeciwko błotu pośniegowemu z dużą zawartością soli, pochodzącemu z dróg (np. płoty o wysokości około 1m., czy płachty brezentowe o wysokości do 50cm. Instalacje te, zanim pokryje śnieg, posiadają też niskie wartości estetyczne.
  • Koszty odnawiania obumarłem z powodu soli zieleni przydrożnej (np. drzew, w tym nowo posadzonych)
  • Koszty spowodowane korozją obiektów budowlanych o konstrukcjach stalowych
  • Koszty spowodowane korozją elementów infrastruktury drogowej (ogrodzenia, latarnie, barierki, kosze)
  • Koszty pokrywania zniszczeń infrastruktury podziemnej (wodociągi, gazociągi, kanalizacja)
  • Koszy generowane przez zanieczyszczenie wód gruntowych.

Cześć z tych kosztów np. konieczność dosadzania uschłych drzew, rekultywacji trawników, odmalowywania barierek i innych elementów stalowych, remontowania elewacji budynków, pokrywają miejskie budżety. Część skutków dotyka też bezpośrednio osoby prywatne: wzmożona korozję samochodów czy niszczenie obuwia i odzieży.

Kolejny problem (i koszty) stanowi śnieg, który zalega w postaci hałd na poboczach dróg i chodnikach. Roztopiony śnieg wraz z zawartymi w nim chlorkami oraz z zanieczyszczeniami ulicznymi (m. in. oleje i benzyna) pod względem składu chemicznego stanowi ściek i nie powinien być składowany. Nie może być spławiany do rzek i zbiorników wodnych i powinien być utylizowany.

Wybrane miasta wskazują miejsca przeznaczone do składowania śniegu z obszarów miejskich, np. Poznań wskazał dwa ogólnodostępne miejsca zrzutu śniegu na obszarze miasta. Problem stanowi woda z roztopionego śniegu wraz zanieczyszczeniami przenika do wód gruntowych, co stanowi zagrożenie ekologiczne. Na rynku funkcjonuje wiele firm oferujących usługi wywożenia śniegu (firmy te nie podają do wiadomości publicznej informacji o sposobie utylizacji śniegu i błota pośniegowego).

Słono w przyrodzie                  

Jednym z najważniejszych i najrzadziej wliczanych do budżetu kosztów solenia dróg jest jej negatywny wpływ na miejską przyrodę. Z powodu soli cierpi życie biologiczne w glebie, co bezpośrednio wpływa na stan roślin, ponieważ nadmiar chlorków sodu w glebie powodują tak zwaną „suszę fizjologiczną”. Efekty stosowania soli na drogach widoczne są na drzewach nie tylko zimną, ale przez cały okres wegetacyjny i przejawiają się przede wszystkim:

  • zasychaniem brzegów liści,
  • opóźnieniem i skróceniem wegetacji roślin,
  • szybszym obumieraniem drzew.

Najbardziej narażone są młode drzewa o płytko osadzonych systemach korzeniowych, ale także starsze i dobrze ukorzenione drzewa potrzebują szczególnej ochrony, np. instalowania mat wokół drzew czy owijania pni drzew materiałami chroniącymi korę. Zastosowanie tych metod niestety nie zabezpiecza przed wnikaniem do gleby roztworów soli, nie chroni też drzew przed działaniem aerozolu solnego - roztworu soli, rozpylanego przez koła samochodów. Dlatego też miasta stosujące sól nie są w stanie uniknąć długofalowych kosztów ponownego sadzenia drzew w zastępstwie tych obumarłych, co znacząco zwiększa ogólne wydatki utrzymania zieleni.

Woda z solą

Wpływ soli na wody gruntowe jest w dużym stopniu zależny od rzeźby terenu. Na terenach górskich zasolenie i zanieczyszczenie metalami ciężkimi strumieni może wpływać na ekosystem w znacznej odległości od nich. Należy pamiętać, że przedostawanie się zanieczyszczeń do wód gruntowych w wyższych partiach terenu może powodować zanieczyszczenia terenów położonych niżej, w tym zbiorników wodnych i terenów cennych przyrodniczo.

Sól pod łapami

Sól rozsypywana na chodniki w okresie zimowym powoduje pękanie poduszek na łapach psów i kotów. Są to bolesne i trudno gojące się rany gdyż przy kolejnych spacerach sól znów dostaje się do już otwartych ran. Aerozol solny również osiada na futrach zwierząt, które następnie ją zlizują co może mieć bardzo negatywny wpływ na ich zdrowie (głównie kotów).

Eko-walka z zimą

Najbardziej ekologicznymi metodami walki ze śliskimi nawierzchniami zimą są: piaskowanie i żwirowanie nawierzchni. Przy czym żwirowanie stosowane może być tylko na drogach o niskiej przepustowości, gdzie obowiązuje spowolnienie ruchu. Szybka jazda samochodu powoduje rozrzucanie żwiru, co może powodować uszkodzenia mechaniczne infrastruktury przydrożnej, roślinności, innych samochodów jak również uszczerbek na zdrowiu pieszych.

Jednakże i stosowanie piasku może mieć negatywne skutki ekologiczne. Piasek rozsypywany na drogach również akumuluje metale ciężkie i inne substancje szkodliwe. Piasek ten następnie rozprzestrzenia się wraz z wiatrem bądź wodą deszczową np. do wód powierzchniowych powodując akumulację zanieczyszczeń zbiorników wodnych.

Raport Miasta Kielce wskazuje, że chemiczną metodą odladzania dróg, która może mieć pozytywny wpływ na życie roślin jest stosowanie chlorku magnezu . W raporcie podano również informacje, że chlorki wapnia i magnezu pozytywnie wpływają na strukturę gruntu. „Biorąc pod uwagę niskie zawartości magnezu w badanych glebach, stosowanie chlorku magnezu do utrzymania dróg mogłoby być korzystne dla gospodarki mineralnej roślin.” (Na podstawie „Ocena wpływu soli stosowanych do odladzania na przydrożne drzewa na terenie miasta Kielce (kontynuacja). Raport końcowy z dokumentacją wynikową"; Kierownik zespołu badawczego dr hab. prof. UJK Agnieszka Gałuszka; Kielce 2011)

Zobacz dobre praktyki ograniczania soli na drogach

Zdjęcie inlustrujące: Sadia Awan Lonely Street CC BY-ND 2.0