Przyroda w zabytkowym parku

W ostatnim czasie dwa zabytkowe parki warszawskie, Ogród Krasińskich oraz Łazienki Królewskie, dostały środki na przeprowadzenie rewitalizacji. W obu przypadkach położono nacisk na kwestie konserwatorskie zapominając o przyrodniczych.

Rewitalizacja Ogrodu Krasińskich została zrealizowana w szybkim tempie. Wycięcie kilkuset drzew (według różnych źródeł od 330 do 500), spotkało się z protestami mieszkańców Warszawy. Drastyczne zmniejszenie ilości drzew i krzewów w ogrodzie zostało poczynione w imię przywracania historycznego charakteru parku i odtwarzania zabytkowych osi widokowych. Mieszkańcy zaangażowani w protest uważają, że wycięcie kilkuset drzew było błędem, który doprowadził do zdegradowania parku. Podobnego zdania są przyrodnicy.

Mimo ciągnących się od wielu miesięcy protestów, odpowiedzialny za rewitalizację Ogrodu Krasińskich Zarząd Terenów Publicznych, stoi na stanowisku, że przeprowadzone działania były słuszne. Urzędnicy są zdania, że rewitalizacja parku wpisanego do rejestru zabytków, musi być przeprowadzana zgodnie z wymogami konserwatorskimi a kwestie przyrodnicze to sprawa drugorzędna.

Wycięcie kilkuset drzew, w tym wielu starych, oraz dużej ilości krzewów, w znacznym stopniu zubożyło przyrodę parku. Prof. Maciej Luniak, ornitolog i ekolog miasta, napisał w artykule opublikowanym w Gazecie Wyborczej, że rewitalizacja Ogrodu Krasińskich „spowodowała znaczną stratę w potencjale przyrodniczym Warszawy”. Zdaniem profesora stało się tak, gdyż wycięcie drzew i krzewów, jak również zdegradowanie podłoża przez prace ziemne, doprowadziło do tego, że zamieszkujące park ptaki, ssaki i bezkręgowce straciły swoje siedliska. Usunięcie dużej ilości roślin zubożyło też bilans tlenowy miasta.

Protesty przeciwko sytuacji w Ogrodzie Krasińkich rozpoczęły się, gdy mieszkańcy dowiedzieli się o wycięciu drzew. Było za późno, żeby coś zmienić w tej sprawie. Można było jedynie wyciągnąć wnioski z zaistniałej sytuacji i postarać się o to by w przyszłości przy rewitalizacji zabytkowych parków uszanować przyrodę tych miejsc.

Obecnie kolejny, zabytkowy, warszawski park przeprowadza na swoim terenie zmiany. W Łazienkach Królewskich, bo o nich mowa, wycięto bardzo dużo drzew i krzewów, niepotwierdzone informacje mówią o kilkuset. Proces ten jest rozciągnięty w czasie i przez to mniej widoczny. Podobnie jak robili to zarządcy Ogrodu Krasińskich, dyrekcja Łazienek podaje, że wycięte drzewa to m.in. samosiejki, na które jej zdaniem nie ma miejsca w zabytkowym parku. Jednocześnie przyrodnicy alarmują, że zmiany zachodzące w 76 hektarowym parku są niekorzystne dla przyrody tego miejsca. Wycinanie starych drzew i krzewów powoduje znikanie siedlisk rzadkich gatunków ptaków, m.in. puszczyków. Na temat zmian w Łazienkach wypowiedział się ornitolog, dr Wiesław Nowicki, w audycji pt. „Łazienki Królewskie przestały być gościenne dla ptaków”, zrealizowanej przez Radio Dla Ciebie.

Zadniem dr Nowickiego zmiany, mające miejsce w Łazienkach, prowadzą do przekształcania ich w „kwietnik”, miejsce z formalną zielenią, gdzie nie będzie mogło żyć wiele gatunków ptaków. Dr Nowicki w audycji podkreślił, że potraktowanie przyrody Łazienek z szacunkiem nie stoi w konflikcie z ich funkcją kulturową parku-muzeum. Jest możliwa ochrona siedlisk rzadkich gatunków ptaków w Łazienkach. Tylko potrzebna do tego jest odpowiednia wiedza i uznanie systemu przyrodniczego tego miejsca za sprawę ważną.

W przypadku obu wspomnianych parków, kwestia zachowania bogatych przyrodniczo miejsc na mapie miasta, była sprawą drugorzędną. Uwaga osób odpowiedzialnych za rewitalizację parków w całości skupiona została na aspektach historycznych oraz konserwatorskich. Stało się tak być może dlatego, że w zespołach przygotowującyh rewitalizację zabrakło przyrodników lub mieli oni zbyt słaby głos.

W Ogrodzie Krasińskich przywracanie zabytkowego charakteru parku doprowadzilo do jego nieodwracalengo zubożenia przyrodniczego. W Łazienkach Krolewskich nastąpiło już wiele niekorzystnych zmian. Rewitalizacja trwa jednak dalej a zmiany mają następować do 2015r. Jest jeszcze możliwe przeprowadzenie dalszej ich części z poszanowaniem dla przyrody. Niezbędne do tego jest uznanie przyrody za wartość, którą należy chronić. Przy takim założeniu, i współpracy ze specjalistami z różnych dziedzin, możliwe jest wypracowanie takiej wizji Łazienek Królewskich, w której będzie miejsce na obie funkcje: parku-muzeum oraz bogatego przyrodniczo miejsca, gdzie można posłuchać śpiewu ptaków.

Tu można posłuchać audycji radiowej pt.:„Łazienki Królewskie przestały być gościenne dla ptaków”

Fot. Guidoneee / Foter.com / CC BY-NC-SA