Miejskie uprawy a zanieczyszczenie środowiska

Miejskie ogrodnictwo to wspaniała sprawa. Zabierając się za uprawę warzyw i owoców weźmy jednak pod uwagę potencjalne zanieczyszczenie środowiska.

Uprawa warzyw i owoców w mieście cieszy się coraz większą popularnością. Powstają ogrody społeczne, coraz więcej osób sadzi rośliny jadalne w ogrodach przydomowych, na działkach i balkonach. Lokalne, ekologicznie prowadzone uprawy, wydają się być idealnym sposobem na pozystkiwanie taniego, zdrowego jedzenia. Zakładając ogród warzywny na terenie zurbanizowanym warto pamiętać jednak o tym, że w środowisko to może być zanieczyszczone.

Komisja Europejska wydała ostrzeżenie, w którym zwróciła uwagę na to, że skażone warzywa moją być szkodliwe dla zdrowia. Powołała się w nim na badania warzyw uprawianych na terenie Berlina. Z badań wynika, że warzywa uprawiane w mieście miały większą zawartość niektórych metali ciężkich niż te dostępne w sklepach. Największy poziom zanieczyszczeń znaleziono w warzywach rosnących najbliżej ulic o dużym natężeniu ruchu.

Jak radzić sobie z probemem zanieczyszczenia miejskiego środowiska? Niewątpliwie nie należy prowadzić upraw w najbliższym sąsiedztwie dużych ulic. Można też przeprowadzić badania gleby pod kątem zanieczyszczeń. Inne podejście proponuje założenie z góry, że gleba, z którą mamy do czynienia w mieście zawiera zanieczyszczenia. Jonathan Russell-Anelli z Uniwersytetu Cornell, specjalizujący się w zagadnieniach dotyczących gleby radzi, by zabierajac sie za uprawy na terenie miasta uznać, że mamy doczynienia z ziemią skażoną metalami ciężkimi. Ich źródłem jest między innymi ruch samochodowy. Zgodnie z takim myśleniem nasze działania powinny pójść w kierunku zmniejszania zawartości tych zanieczyszczeń na ile to możliwe.

Jonathan Russell-Anelli w swoim wykładzie (link poniżej) sugeruje by w mieście rośliny jadalne sadzić w podniesionych grządkach wypełnionych czystą ziemią oraz kompostem. Kompost, w skład którego wchodzą liście zdrzew rosnących przy ulicach nie nadaje się do tego. Dobrym rozwiązaniem jest również uprawa w donicach i innych pojemnikach. Warzywa i owoce, które urosły z mieście trzeba bardzo dobrze myć oraz obierać. Badania pokazały, że spora część zanieczyszczeń, trafiających do naszych organizmów, nie pochodzi z samych warzyw ale śladowych ilości gleby, którą razem z nimi zjadamy.

Niepokryta roślinnością ziemia pyli i osiada na naziemnych częściach roślin. Dzieje się tak również pod wpływem deszczu. Dlatego dobrze jest ściółkować ziemię lub obsadzać roślinami, które ją pokryją np. trawą. Można również zdecydować się na uprawę warzyw i owoców, których części jadalne mają jak najmniejszy kontakt z ziemią. Owoce rosnące na drzewach i krzewach, fasola, groszek, pomidory będą mieć tu przewagę nad ziemniakami, marchwią itd.

Miejskie ogrodnictwo ma wiele zalet m.in. uczy, integruje mieszkańców i daje dużo satysfakcji. Sporo kwestii dotyczących zanieczyszczeń miejskiego środowiska i ich wpływu na uprawy roślin jadalnych jednak wciąż nie jest znanych.

Fot. mrwalker / Foter / Creative Commons Attribution-NonCommercial 2.0 Generic (CC BY-NC 2.0)

Joanna Sanecka